Posty

Wyświetlam posty z etykietą fantastyka

"Lodowa korona"

Obraz
TYTUŁ: LODOWA KORONA AUTOR: ANDRE NORTON WYDAWNICTWO: POZNAŃSKIE DATA WYDANIA: 1970, 1997 (W POLSCE) LICZBA STRON: 243 MOJA OCENA: 4/10 Jeszcze w tym samym dniu, w którym skończyłam czytać "Panią Krainy Mgieł", sięgnęłam po kolejną powieść Andre Norton, pt. "Lodowa korona". Miałam nadzieję, że tym razem się nie zawiodę, bo książka znów zapowiadała się interesująco. Niestety, ta krótka opinia będzie podobna do poprzedniej, bo do "Lodowej korony" mam te same zarzuty co do "Pani Krainy Mgieł". Offlas Keil oraz jego siostrzenica Roane lądują na planecie Clio, aby odszukać skarb. Kilka wieków wstecz w ramach eksperymentu Psychokratów osiedlono tam kolonistów i poddano ich praniu mózgu, wszczepiono fałszywe wspomnienia, zmuszono do posłuszeństwa. Keil i Roane trafiają do Reveny, jednego z najstarszych królestw. Wkrótce Roane sprzymierza się z księżniczką Ludoriką i wspólnie szukają LODOWEJ KORONY - posiadającego ogromną moc, najcenniejszego s...

"Pani Krainy Mgieł"

Obraz
Dzisiaj mam dla Was dwie bardzo krótkie recenzje, bo niestety nie byłam w stanie napisać o tych książkach zbyt wiele :( TYTUŁ: PANI KRAINY MGIEŁ AUTOR: ANDRE NORTON WYDAWNICTWO: AMBER LICZBA STRON: 208 DATA WYDANIA: 1970, 1997 (w Polsce) MOJA OCENA: 4/10 "Pani Krainy Mgieł" to już druga książka Andre Norton, którą przeczytałam. Bardzo spodobał mi się tytuł, brzmi tak tajemniczo, trochę poetycko, a opis jeszcze bardziej zachęcał do sięgnięcia po tę powieść. Czy rzeczywiście jest ona taka, jak myślałam? Niestety ja oczekiwałam czegoś innego... Kilda chciałaby być zwiadowcą, który odkrywa nowe, interesujące światy. Niestety, kobieta nie może nim zostać, to zawód tylko dla mężczyzn. Wkrótce dziewczyna zostaje opiekunką dzieci wyższego urzędnika, który właśnie objął zarząd nad skolonizowaną planetą. Okazuje się jednak, że dzieciaki coś ukrywają, a wiąże się to z mglistą krainą, pełną tajemnic. Włada nią niebezpieczna i zagadkowa Pani... Na początku powieść bardzo mni...

"Namiestniczka. Księga III. Spadająca Strzała"

Obraz
   Nareszcie znalazłam czas, aby przeczytać III księgę "Namiestniczki" pt. "Spadająca Strzała" Wiery Szkolnikowej, którą kupiłam już jakiś czas temu. Czy autorka sprostała trudnemu zadaniu, a zakończenie Trylogii Suremu jest równie dobre jak poprzednie części? Oczywiście, że tak.    Proroctwo wypełniło się - powrócił król Elian, a jego małżonka Salome właśnie urodziła mu następcę. Jednak, czy powrót legendarnego władcy oznacza pokój i szczęście? Niekoniecznie... Elian zaczyna wprowadzać wiele zmian, które nie podobają się większości poddanych. Oznacza to początek problemów gospodarczych, społecznych i politycznych. Zaczynają wybuchać bunty oraz poważne zamieszki. Tymczasem w małżeństwie Eliana i Salome nie układa się zbyt pomyślnie. Czyżby wyobrażenia namiestniczki o wspaniałym królu rzeczywiście były tylko snem?    Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się styl Szkolnikowej. Autorka pisze w ciekawy sposób, wie jak zainteresować czytelników. Opisy są barwne...

Poznajemy pisarzy cz.1 - Raymond E. Feist

Obraz
Jakiś czas temu wspominałam, że w ramach mojego wyzwania OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA będę co jakiś czas publikować notki o autorach, których książki zostały wydane przed 2000 r. W ten sposób może niektórym podpowiem po jakie powieści mogą sięgnąć w ramach wyzwania, a może odkryjecie po prostu coś dla siebie i znajdziecie jakąś serię/książkę, którą bardzo polubicie. Przy okazji chciałam Wam podziękować za zaangażowanie, bo już 18 osób (łącznie ze mną) bierze udział w wyzwaniu :) Pamiętajcie, że dołączyć można w każdej chwili, zapraszajcie znajomych, którzy lubią czytać takie książki lub po prostu chcą poczytać coś innego niż zwykle. Dzisiaj mam coś dla fanów fantastyki. Przedstawiam Wam Raymonda E. Feista (ur. 1945 r., Los Angeles). Swoją pierwszą książkę napisał w 1979 r. - "Mag", ale pisaniem zajmuje się nadal :) Do jego najbardziej znanych dzieł należy cykl Riftwar, znany także jako Mikdemia. Akcja ma miejsce w kilku światach, połączonych ze sobą magicznymi szczelinami. W...

Namiestniczka

Obraz
 Z racji, iż ostatnio dużo wyjeżdżałam i nie miałam tyle czasu na książki, chciałabym przypomnieć Wam recenzję powieści, po którą naprawdę warto sięgnąć :)    Od zawsze interesowały mnie książki fantasy, które opisywały losy całych rodów, królestw, imperiów itp. Kiedy usłyszałam o „Namiestniczce” Wiery Szkolnikowej, od razu pomyślałam, że koniecznie muszę się z nią zapoznać. Czytałam wiele recenzji tej powieści – jedne bardzo negatywne, inne zachęcające. W tej chwili jestem już po lekturze „Namiestniczki” i nie zawiodłam się. Świat wykreowany przez Szkolnikową oczarował mnie i zupełnie pochłonął. Ponad 800 stron było prawdziwą ucztą czytelniczą.   Imperium Anryjskie w świecie Suremu zaprasza. Namiestniczka Enrissa Złotowłosa to kobieta bardzo mądra, wykształcona, a jednocześnie twarda i bez uczuć. Pewnego dnia dowiaduje się, że nadchodzi chwila wypełnienia starożytnego proroctwa. Zagłada jest już blisko, sprytni wrogowie czekają, a na podległe Enrissie ziemie sp...

Obserwatorzy


Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl