niedziela, 25 listopada 2012

"Quo Vadis"



  Niedawno opublikowałam na blogu „Top 10: Książki, które warto ocalić od zapomnienia”. Jedna z czytelniczek w swoim komentarzu napisała, że ona chciałaby ocalić od zapomnienia „Quo Vadis” autorstwa Henryka Sienkiewicza. Zmotywowało mnie to do przeczytania tej książki. Stwierdzam, że zdecydowanie miała rację.
  Rzym za czasów rządów Nerona. Winicjusz, patrycjusz rzymski zakochuje się w Ligii, zakładniczce Rzymu. Próbuje za wszelką cenę zdobyć ukochaną, nawet porywając ją z domu rodzinnego, nie wie jednak, że dziewczyna jest chrześcijanką. Chrześcijan w Rzymie pojawia się coraz więcej i budzą oni coraz większy niepokój. Jednak niesłuszne osądy i nienawiść nie są w stanie zniszczyć ich wiary…
  „Quo Vadis” to prawdziwe arcydzieło. Czytając tę książkę mamy okazję przenieść się do starożytnego Rzymu i uczestniczyć w opisywanych wydarzeniach. Bohaterowie są bardzo realni, prawdziwi i wiarygodni. Jesteśmy w stanie dzielić z nimi ich uczucia, zrozumieć ich, podziwiać lub potępiać. Zadziwia mnie wielowątkowość tej powieści i rozbudowana fabuła.
  „Quo Vadis” to powieść historyczna, w ciekawy sposób ukazująca nam życie w Rzymie, obyczaje, kulturę i zwyczaje wówczas panujące oraz przedstawia wartości, którymi się kierowano. Warto zwrócić uwagę na postać cesarza Nerona. Autor opisał jego bezwzględność, egoizm, samouwielbienie, nienawiść do chrześcijan. Jednym z ważniejszych momentów jest pożar Rzymu, którego sprawca to właśnie Neron, szukający „natchnienia”. Opisy tej katastrofy pochłaniają czytelnika, wstrząsają i na długo zostają w pamięci. Sprawiają, że zdajemy sobie sprawę z ogromu tej tragedii.
  Przede wszystkim jest to opowieść o wielkiej wierze i nadziei. Chrześcijanie pomimo trudnych i ciężkich chwil, rozpaczy, nieszczęść, są nadal wierni Chrystusowi. Nie jest w stanie pokonać ich prześladowanie, choroby, nawet śmierć. Czytelnicy mogą śledzić proces nawrócenia Winicjusza, a przy okazji sami pogłębić swą wiarę. Powieść mówi o tym, że do końca powinniśmy wierzyć w cuda, dzielnie trwać przy wzniosłych ideałach, wartościach i nie poddawać się pomimo momentów zwątpienia. Wyjaśnia sens cierpienia, śmierci i daje nam siłę.
  Kolejnym tematem poruszanym w „Quo Vadis” jest uczucie. Jesteśmy świadkami tego, jak zafascynowanie Winicjusza Ligią przeradza się w prawdziwą, wielką miłość, skłonną do poświęceń, pozbawioną egoizmu, pełną troski o drugą osobę. Winicjusz uświadamia sobie, że kochamy kogoś, jeśli kochamy jego duszę. Powieść podkreśla również znaczenie przyjaźni. Petroniusz aby pomóc Winicjuszowi jest gotowy przeciwstawić się Neronowi, ryzykuje własnym życiem, by jego przyjaciel był szczęśliwy.
  Powieść Henryka Sienkiewicza po prostu trzeba przeczytać. Została napisana językiem przystępnym dla czytelników, nie zawiera momentów, które mogłyby znudzić czytelnika. Jest ona ponadczasowa, mówi o wartościach ważnych dla każdego człowieka, o których jednak często zapominamy.

niedziela, 11 listopada 2012

"Drużyna"



  Fani „Zwiadowców” nie musieli zbyt długo martwić się wieścią o zakończeniu całej serii. Po pierwsze, John Flanagan planuje jednak nadal ją kontynuować, a po drugie, właśnie ukazują się poszczególne części „Drużyny”, nowej trylogii tego autora. Właśnie jestem po lekturze pierwszej i drugiej części , czyli „Wyrzutków” i „Najeźdźców”. Czy moja tęsknota za „Zwiadowcami” choć na chwilę została uśpiona?
  Marzenie każdego chłopaka ze Skandii to zostać wojownikiem. Najpierw jednak dzieleni są na grupy, w celu przebycia odpowiedniego szkolenia, po którym zostanie wyłoniona najlepsza grupa . Hal Mikkelson, którego matka jest Araluenką i byłą niewolnicą, a ojciec poległ w walce, to niewysoki i szczupły szesnastolatek. Zostaje skirlem Czapli, drużyny składającej się z chłopaków, których nikt nie chciał do swojej ekipy. Czy udowodnią Erakowi, że są prawdziwymi wojownikami? Jak poradzą sobie z licznymi trudnościami, na otwartym morzu oraz w walce z piratami? Przed nimi wiele wyzwań i niebezpiecznych misji.
  Akcja „Drużyny” rozgrywa się w tym samym świecie, co „Zwiadowców”, jednak autor nie skupił się na Araluenie, ale na Skandii (odpowiednik Skandynawii). Umiejętnie wprowadza czytelników w surowy klimat i ciekawe krajobrazy tego kraju, tak iż można poczuć, że naprawdę jest się w tych stronach. Widać, że Flanagan ma lekkie pióro, potrafi zainteresować oraz rozbawić. Co najważniejsze – nadal nie brakuje mu pomysłów, a tego przecież oczekujemy od znanych i lubianych pisarzy. Kreuje również interesujących bohaterów. Każdy z nich jest inny, ma swoje zalety, ale też wady, które nie są w książce pominięte. Owszem, Hal jest trochę podobny do Willa, a Stig do Horace’a, ale osobiście wybaczam te podobieństwo, choć możliwe, że niektórych może to nieco zirytować. Jednak to ciekawe – zobaczyć ulubionych bohaterów w innej wersji.
  Obie części „Drużyny” mówią nam o tym, jak ważna jest prawdziwa przyjaźń, upór, determinacja, odwaga. Jeśli wszyscy chłopacy z drużyny nie nauczą się współpracować, nie wygrają. Bohaterowie są zdolni do wielu poświęceń na rzecz swoich kumpli, a także pomocy im. Podkreślona także została zasada fair-play, tak ważna w rywalizacji. Bardzo wzruszył mnie moment, gdy Czaple zrezygnowały ze zwycięstwa w danej konkurencji, aby pomóc tonącym Wilkom, a nie każdego było stać na taki czyn… Oczywiście pojawiło się o wiele więcej podobnych sytuacji. Autor uświadamia nam, że nie liczy się tylko siła mięśni, ale także dobre serce i inteligencja.
  „Drużyna” może nas nauczyć tego, iż każdy człowiek jest wartościowy, nawet jeśli różni się od pozostałych. Zwraca uwagę na to, że każdy z nas popełnia błędy, ale powinien wyciągać z nich wnioski. Przede wszystkim zaś  należy dać mu drugą szansę i pomóc wrócić na tę właściwą drogę. Przecież tak łatwo można się zagubić i nie radząc sobie z problemami, zniszczyć całe swoje życie… W takiej sytuacji był Thorn, wielki wojownik, który stracił rękę i nie potrafiąc pogodzić się z kalectwem szukał ukojenia w alkoholu.
  Na uwagę zasługuje także postać Lydii, która udowadnia, że dziewczyna również potrafi być waleczna i dzielna. Nie zgadza się na małżeństwo z przymusu, razem z Czaplami walczy przeciwko piratom. Przed nie lada wyzwaniem stanie również Erak, który będzie musiał nauczyć się wybaczać, zresztą nie tylko on. Trudną sztuką okaże się także przepraszanie. „Tylko wielkiego człowieka stać na przeprosiny.” – „Wyrzutki” s.317.
  Z „Drużyną” powinni się zapoznać nie tylko wielbiciele „Zwiadowców”. To seria pełna przygód, śmiechu i wzruszeń, która zaprasza do zupełnie innego świata, jednocześnie tak bliskiego rzeczywistemu. Czy jest lepsza od poprzedniczki? Dla mnie „Zwiadowcy” na zawsze pozostaną moją ukochaną serią fantasty, ale „Drużynę” polubiłam bardzo i już nie mogę doczekać się kolejnej części!

sobota, 10 listopada 2012

Liebster Award

Zostałam nominowana do Liebster Award przez StrawCherry, dzięki ;)
Zostałam nominowa do Liebster Award przez 92ana, dzięki ;)
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Moje odpowiedzi:

Najpierw StrawCherry

1. Jaki jest Twój ulubiony kolor i z czym on Ci się kojarzy?

Właściwie każdy kolor coś w sobie ma, ale najbardziej podoba mi się jasna (soczysta) zieleń, ponieważ zawsze wprawia mnie w dobry nastrój, kojarzy mi się z optymizmem, uśmiechem, marzeniami.

2. Jakie są wady i zalety prowadzenia bloga?

Zalet jest dużo. Przede wszystkim masz okazję się wygadać, powiedzieć co ci w duszy gra. Dzięki temu możesz pisać o tym, co lubisz, co cię interesuję. Poza tym poznajesz innych ludzi, którzy mają podobne zainteresowania, często uczestniczysz w ciekawych dyskusjach. Blogi to okazja żeby poćwiczyć pisanie, argumentowanie swojego zdania. Wady: blog pochłania dużo czasu, nie jest łatwo zdobyć wielu czytelników, zdarza się, że niektórzy dodają obraźliwe komentarze, co bywa przykre dla blogera.

3. Jak wyobrażasz sobie siebie za 10 lat?

Za dziesięć lat pewnie będę właśnie po studiach. Chciałabym w tym czasie napisać i wydać książkę.

 4. Co lubisz w czytaniu książek?

Czytanie to odskocznia od rzeczywistości, często pełnej problemów i zmartwień. Kiedy czytam, przenoszę się w zupełnie inny świat. Lubię poznawać historie innych ludzi, zresztą zawsze czuję się tak, jak gdybym uczestniczyła w opisanych wydarzeniach. Bez książek nie wyobrażam sobie życia.

5. Czym dla Ciebie jest przyjaźń?

Przyjaźń według mnie jest bardzo ważna, daje siłę do walki z przeciwnościami losu. Człowiek sam nie jest w stanie wiele zdziałać.

6. Jaką cechę w ludziach cenisz sobie najbardziej?

Jest kilka takich cech, ale bardzo ważna jest szczerość. Jeśli ludzie nie mówią sobie prawdy, dochodzi do wielu niepotrzebnych nieporozumień, rozpadu przyjaźni itp.

7. Jakiej cechy w ludziach nie lubisz najbardziej?

Fałszywości. Bardzo mnie to denerwuje, zresztą taka obłuda na dłuższą metę nikomu nie pomoże.

8. Wymień trzy ulubione bajki z dzieciństwa.

"Piękna i Bestia", ale tradycyjna, baśniowa wersja. "Scooby Doo". "Tabaluga" :D

9. Jaki przedmiot szkolny lubisz najbardziej?

Wszystkie humanistyczne, a także muzykę, ale w liceum już jej nie ma...

 10. Gdzie chciałbyś/chciałabyś pojechać najbardziej?

Chciałabym na żywo zobaczyć jakieś zawody z Pucharu Świata w skokach narciarskich :)

11.  Lubisz takie blogowe zabawy?

 Pochłaniają sporo czasu, ale mogą być.

A teraz pytania od: 92ana


1. Na początek imię i parę słów o sobie.

Agata Beata Maria Stella (jak już mam wymienić imiona to wszystkie ;D). Uwielbiam książki, teatr, muzykę i skoki narciarskie.

2. Jaka jest wasza ulubiona autorka/autor?

Jeśli chodzi o autorkę to Lucy Maud Montgomery, ponieważ seria "Ania z Zielonego Wzgórza" jest jedną z moich ulubionych, pozostałe książki autorki też niezłe, ale Ani i tak nie dorównują. Autor zaś to John Flanagan, który napisał "Zwiadowców" - również jedną z ulubionych moich serii oraz właśnie pisze "Drużynę" - czytałam już dwie części i bardzo podobają mi się.

3. Największe marzenia, cele i co robicie żeby je osiągnąć?

Moim największym marzeniem jest napisanie i wydanie powieści. Chciałabym też zobaczyć na żywo skoki narciarskie.

4. Wasze motto życiowe?

Jest wiele cytatów np. z książek, które są dla mnie ważne. Jeśli poczytacie moje recenzje, to na pewno je znajdziecie, ale jestem optymistką więc "Carpe Diem".

5. Ulubiona książka, film?

Takich książek jest kilka, gdyż każda z nich coś w sobie ma. Seria "Ania z Zielonego Wzgórza", seria "Zwiadowcy", seria "Pamiętnik Nastolatki, "Hyperversum", "Przeminęło z wiatrem", "Lodowa Pustynia", "Córka Robrojka". Ponadto jest wiele innych książek, które bardzo mi się podobały. Film to np. ekranizacja "Ani z Zielonego Wzgórza".

6. Co skłoniło Was do założenia bloga i jak długo blogujecie?

Czytam dużo książek, więc postanowiłam dzielić się z innymi moimi opiniami na temat nich, właściwie kilka osób mnie do tego namawiało. Bloguję od czerwca bieżącego roku.

7. Jak dużo czasu spędzacie na swoim blogu?

Różnie. Jak piszę jakąś recenzję to czasem pół godziny, czasem godzinę. Niektóre posty zajmują więcej czasu. Plus komentarze.

8. Ile dziennie poświęcacie czasu na czytanie?

Średnio pewnie godzinę.

9. Gdybyście mogli spełnić swoje życzenie o co byście poprosili?

Pewnie nie byłabym taką egoistką i poprosiłabym o coś dla innych, świata.

10. Jakie są Wasze zainteresowania, hobby?

Wymieniłam je w pierwszej odpowiedzi, ale jeszcze pisanie recenzji, recytowanie wierszy, śpiew.

11. Ulubiona pora roku, dlaczego właśnie ta?

Każda pora roku ma coś w sobie i właściwie lubię wszystkie. Przynajmniej jest ciekawie, a nie monotonnie.

Moje pytania:

1. Książka, która jest dla Ciebie niezwykle ważna, może zmieniła Twoje życie, postępowanie...
2. Jaka piosenka pomaga wytrwać Ci w trudnych chwilach?
3. Co uważasz o miłości od pierwszego wejrzenia? Myślisz, że w ogóle taka istnieje, czy też to niemożliwe?
4. Która książka zdenerwowała Cię, nie spodobała Ci się? I z jakiego powodu?
5. Jaki kraj chcesz odwiedzić i dlaczego właśnie ten?
6. Co zrobiłabyś/zrobiłbyś, gdybyś dowiedział/a się, że za 10 dni ma nastąpić koniec świata?
7. Która ekranizacja książki spodobała Ci się najbardziej i dlaczego?
8. Czym są dla Ciebie marzenia?
9. Z jakim cytatem np. z książki nie zgadzasz się i dlaczego?
10. Gdybyś mógł/ogła cofnąć się w czasie, to jakie wydarzenie, epokę byś wybrał/a i dlaczego?
11. Gdybyś mógł/ogła wcielić się w któregoś z bohaterów książek, kto by to był i dlaczego?


Nominowani przeze mnie to:
Danica
Tala
Polaris
Anne18
Taki jest świat
Ania
Agnieszka D.
Dominique
Sylwia_85
versatile
Massima


sobota, 3 listopada 2012

Top 10: Stare książki, które chcemy ocalić od zapomnienia

Witajcie! Wiele osób na swoich blogach włączyło się w akcję Top 10. Postanowiłam także przyłączyć się do niej, ale tematy będę często wymyślała sama, lub korzystała z tych starych, gdyż chcę wybrać najciekawsze. Co tydzień spodziewajcie się nowego.

Na dobry początek zacznę od aktualnego tematu: Stare książki, które chcemy ocalić od zapomnienia!

Myślę, że jest wiele takich książek, które nadal się podobają i pomimo upływu lat zasługują na uwagę, gdyż głoszą wartości, które są aktualne i bliskie każdemu pokoleniu. Poniżej przedstawiam Wam listę wieloletnich powieści, o których moim zdaniem świat nigdy nie powinien zapomnieć.

1. Seria "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery:

- "Ania z Zielonego Wzgórza" - 1908r.
- "Ania z Avonlea" - 1909r.
- "Ania na Uniwersytecie" - 1915r.
- "Ania z Szumiących Topoli" - 1936r.
- "Wymarzony dom Ani" - 1917r.
- "Ania ze Złotego Brzegu" - 1939r.
- "Dolina Tęczy" - 1919r.
- "Rilla ze Złotego Brzegu" - 1921r.

Dodatkowo zbiory opowiadań: "Opowieści z Avonlea", "Pożegnanie z Avonlea", "Ania z Wyspy Księcia Edwarda" (rozszerzona wersja "Spełnionych marzeń", przez wielu uznawana jako dziewiąta część serii).


Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie maja pojęcia, ze od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry nogami, a Zielone Wzgórze nigdy nie będzie takie jak dawniej.. 

To jedna z moich ulubionych serii książek, jest dla mnie bardzo ważna, mogłabym czytać ją cały czas!


2. "Przeminęło z wiatrem" - Margaret Mitchell - 1936r.

Książka - legenda, której niesłabnącą popularność przyniosła doskonała ekranizacja oraz niezapomniana postać głównej bohaterki, która nie ma sobie równych w całej historii literatury.

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O'Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością. Życie południowców staje się nieustającą walką o byt. Dziewczyny nie interesuje wojna, nie interesuje jej polityka, ale to właśnie one wywrą niezatarte piętno na jej życiu... Małżeństwo dla pieniędzy, upadek dawnych wartości, wreszcie czająca się tuż obok miłość, którą tak trudno dostrzec w ciężkiej codzienności sprawiają, że Scarlett jest w gruncie rzeczy osobą nieszczęśliwą. Mądrość i wiedza o tym, co najcenniejsze, przychodzą jednak wraz z doświadczeniem. 


 3.  "Dziwne losy Jane Eyre" - Charlotte Brontë - 1847r.


Dziwne losy Jane Eyre to wiktoriańska opowieść o ubogiej guwernantce, która idąc za głosem serca, buntuje się przeciwko konwenansom i ograniczeniom narzuconym przez społeczeństwo. Jane walczy o prawo do szczęścia i miłości, choć osiągnięcie celu wydaje się niemożliwe. Charlotte Bronte ukazuje w powieści głębię ludzkich uczuć w niezwykle przenikliwy, a jednocześnie wyrazisty sposób. Jej bohaterowie nie kierują się w życiu ogólnie przyjętymi zasadami moralnymi, lecz uczuciami i emocjami.

  


4. "Jeżycjada" - Małgorzata Musierowicz

1975: Małomówny i rodzina, 1977: Szósta klepka, 1979: Kłamczucha, 1981: Kwiat kalafiora, 1981: Ida sierpniowa, 1986: Opium w rosole, 1990: Brulion Bebe B., 1992: Noelka, 1993: Pulpecja, 1993: Dziecko piątku, 1994: Nutria i Nerwus, 1996: Córka Robrojka, 1998: Imieniny, 1999: Tygrys i Róża, 2002: Kalamburka, 2004: Język Trolli, 2005: Żaba, 2006: Czarna polewka, 2008: Sprężyna, 2012: McDusia

 Poznajcie sympatyczną i interesującą rodzinę Borejków oraz ich przyjaciół! Książki są wzruszające, zabawne, tętniące młodością i życiem!

5. "Krzyżacy" - Henryk Sienkiewicz - 1900r.

Tłem historycznym Krzyżaków jest fragment historii Polski, przedstawiający konflikt jagiellońskiej Polski z zakonem krzyżackim. Przy pisaniu powieści autor korzystał z Kroniki Janka z Czarnkowa, Historii Jana Długosza, dzieł takich historyków jak Stanisław Smolka i Karol Szajnocha, niemieckich i francuskich opracowań historycznych, map, odpisów ksiąg itd. Na tle znaczących wydarzeń historycznych autor opisuje dzieje barwnych i wyrazistych postaci. Bohaterami powieści są: Jurand ze Spychowa i jego córka Danusia, a także polski rycerz Maćko i jego bratanek Zbyszko z Bogdańca. Tragiczna miłość Zbyszka i Danusi stanowi wątek melodramatyczny, a walka ze zdradzieckimi Krzyżakami miała podnosić ducha Polaków pod zaborami. Kulminacją powieści jest zwycięska bitwa pod Grunwaldem, przedstawiona jako tryumf oręża polsko-litewskiego. Przebieg bitwy Sienkiewicz odtworzył według Jana Długosza i pod wpływem obrazu Jana Matejki. Powieść opisuje wiele wydarzeń i postaci historycznych, choć nie wszystkie opisane są zgodnie z prawdą.

"Krzyżacy" to dowód na to, że lektura nie musi być nudna!

 6. "Pollyanna" (1913r.), "Pollyanna dorasta" (1915r.) - Eleanor H. Porter

Jest to historia jedenastoletniej dziewczynki, która po śmierci ojca zostaje odesłana, by mieszkać z surową i despotyczną ciotką, której boi się całe miasto. Pogodna i radosna dziewczynka jednak stopniowo to zmienia.

To powieść o tym, że zawsze należy szukać dobrych stron każdej sytuacji i cieszyć się każdą chwilą życia!


7. "Dzikuska" - Irena Zarzycka - 1927r.

Tytułowa Dzikuska to Ita Kruszyńska, zaniedbane, najmłodsze dziecko ziemianina z polskich kresów, który po śmierci żony całkowicie poświęcił się pracy. Antek, jeden z braci Ity, prosi o pomoc w ucywilizowaniu siostry Witolda Leskiego, młodego malarza znad Wisły. Pannie wcale nie podoba się ten pomysł: rzuca w belfra szyszkami, wybija mu szybę w pokoju, chlapie mu ubranie atramentem, podkłada jeża do jego łóżka, a nawet próbuje go utopić. Jednak z czasem pojawia się między nimi uczucie...


8. "Zemsta" - Aleksander Fredro - 1838r.

 "Zemsta" należy do najbardziej znanych komedii Fredry. Akcja rozgrywa się w zamku, którego dwie części zamieszkują Cześnik Raptusiewicz i Rejent Milczek. Konflikt wybucha w momencie, kiedy Rejent zaczyna naprawiać zniszczony mur, stanowiący granicę między należącymi do nich częściami zamku. Powodem tego jest chęć przeszkodzenia w rozwoju uczucia łączącego syna Rejenta i wychowanicę Cześnika, którzy przekradają się do siebie przez dziury w murze. Klara i Wacław opracowują więc swój plan, próbując wykorzystać chęć zemsty opiekunów do realizacji własnych planów i doprowadzenia sporu do szczęśliwego końca... 

9. Baśnie

Do najbardziej znanych należą te autorstwa Braci Grimm, Andersena, czy Perraulta. Barwne postaci, odrobina magii i morał to największe zalety opowieści, które bawią i wzruszają nie tylko dzieci.



10. "Pierścień i Róża" - William Makepeace Thackeray - 1855r.
Akcja toczy się w dwóch fikcyjnych państwach Paflagonii i Krymtatarii. W obu tych krająch rządzą uzurpatorzy. W pierwszym Walorozo, który zagarnął tron prawowitego następcy tronu Lulejki, a w drugim Padella, który pokonał króla Kalafiore, rządzi na jego miejscu przekonany o śmierci jego córki – prawowitej następczyni tronu. Książę Lulejko żyje beztrosko nie przejmując się brakiem korony. Jest zaręczony z piękną królewną Angeliką, córką Walorozo, o której rękę stara się także przystojny syn Padelli książę Bulbo. Nie zdaje sobie sprawy, że Angelika zawdzięcza swoją urodę magicznemu pierścieniowi, a podobnie jak Bulbo magicznej róży.


Które książki według Was powinny zostać ocalone od zapomnienia? Na jakie warto zwrócić uwagę, choć wiele osób nie słyszało o nich? Co czytały Wasze mamy, babcie? Piszcie w komentarzach. Ja chciałam jeszcze także wspomnieć o "Opowieściach z Narnii", które mają ciekawą fabułę i przede wszystkim to jedna z najpopularniejszych serii fantasty.

 źródła streszczeń: lubimyczytać.pl, wikipedia.pl


piątek, 2 listopada 2012

Współczesna LOVE STORY - "Biała jak mleko, czerwona jak krew"




   „Ale miłość to coś innego. Miłość nie daje spokoju. Miłość jest bezsenna. Miłość obdarza siłą. Miłość jest szybka. Miłość jest jutrem. Miłość to tsunami. Miłość jest czerwona jak krew.” Myślę, że w listopadowe dni, kiedy ogarnia nas zaduma i przywołujemy wspomnienia, warto zastanowić się nad własnym życiem, nad jego celem, a także nad sensem cierpienia i śmierci. „Biała jak mleko, czerwona jak krew” (Alessandro D’avenia)  to współczesna historia pierwszej miłości. Wzruszająca, ciepła, dająca do myślenia.
  Leo to nieco bezczelny, ale wrażliwy szesnastolatek. Postrzega świat przez pryzmat kolorów. Niebieski kojarzy mu się z przyjaźnią, czyli Sylvią, której może powiedzieć o wszystkim, wyżalić się, poradzić. Czerwony zaś to miłość, czyli Beatrice o ognistorudych włosach. Jednak nic nie jest oczywiste, w uczuciach łatwo się pogubić. Prawdziwy cios spada jednak na chłopaka, kiedy dowiaduje się, że Beatrice jest chora na białaczkę…
  „Biała jak mleko, czerwona jak krew” to opowieść o pierwszej miłości i przyjaźni. Jak je odróżnić? Czy przyjaźń może przerodzić się w miłość? A czy miłość jest usprawiedliwieniem kłamstwa? Na te pytania główny bohater próbuje znaleźć odpowiedź. Nie jest łatwo odkryć własne uczucia, czasem mylnie je interpretujemy, gubimy się w nich. Właściwie autor przedstawił dwa rodzaje miłości – od pierwszego wejrzenia i rodząca się z przyjaźni. Warto je porównać, ale wydaje mi się, że każda z nich może być prawdziwa. Na to po prostu nie ma reguły, ani żadnego schematu. Gdyby tak było, mielibyśmy o wiele mniej problemów, prawda?
  Kolejnym tematem poruszanym w powieści jest śmierć i cierpienie. Leo towarzyszy Beatrice w ostatnich tygodniach jej życia, towarzyszy w usilnej walce i nie potrafi pogodzić się z tym, co nieuniknione. Jak my wszyscy, zastanawia się, dlaczego młoda osoba, która od niedawna jest na tym świecie, już musi go opuścić. Dlaczego spotyka ją takie cierpienie i ból? Książka uświadamia nam, że nie zależy to od nas. Śmierć przychodzi często niespodziewanie i nie da się jej zatrzymać. Zrozpaczony bohater buntuje się przeciwko Bogu, obwiniając Go o chorobę Beatrice. Twierdzi, że skoro ludzie cierpią, On nie istnieje. Jednak na swojej drodze, chłopak spotka kilka osób, które pomogą mu zrozumieć sens cierpienia, a także pojednać się z Bogiem. Oprócz księdza Gandalfa będzie to właśnie Beatrice, która nawet na łożu śmierci nie straci wiary, tylko powierzy Bogu swój los. Na uwagę zasługuje także Naiwniak, nauczyciel historii i filozofii, który przekona chłopaka, że nie można rezygnować z marzeń i poddawać się.
  „Biała jak mleko, czerwona jak krew” to ciekawa mieszanka barw i uczuć. Leo nie znosi bieli, która kojarzy mu się z samotnością, nicością. Jednak dowiaduje się, że Eskimosi mają na biel kilkanaście określeń! Czy oznacza to, że chłopak się pomylił? Powieść jest ciekawie napisana, styl z pewnością przemawia do nastolatków, co ciekawe narratorem jest Leo, można więc spojrzeć na wiele spraw z męskiego punktu widzenia. Książka jest bardzo wzruszająca, smutna, ale mądra i dydaktyczna. Nie jest to lekka opowiastka o nastoletniej miłości, tylko znacznie więcej. Uważam, że każda młoda osoba powinna ją przeczytać, myślę, że dorosłym również się spodoba.

Czytelnicy