Złodzieje bohaterami?



  Lubimy czytać książki fantasy o wielkich bohaterach, którzy dokonują niezwykłych czynów. Tym razem jednak czytelnicy mają okazję poznać dwóch łotrzyków, którzy nie stronią od kradzieży, podstępnych intryg i niecnych planów. Jednak wszystko dla „dobra sprawy”. Motyw znany, ale ciekawy, dlatego z chęcią zapoznałam się z książką „Królewska krew. Wieża elfów” autorstwa Michaela J. Sullivana.
  „Zamordowany został król. Władza przeszła w ręce spiskowców, którzy sądzili, że każdy element ich planu był doskonały. Poza jednym. Winą próbowali obarczyć Royce’a i Hadriana. Ci nie są jednak byle złodziejaszkami i nie pójdą dobrowolnie pod pręgierz. To okryty złą sławą duet Riyira, i nikt nie powstrzyma ich przed krwawą zemstą! Los królestwa spoczywa w rękach dwóch najemników.”
Królewska krew. Wieża elfów - Michael James Sullivan  Powieść Sullivana wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Nie ma w niej jakiegoś długiego i nudnego wprowadzenia w wymyślony świat, ani zbędnego przedstawiania sytuacji. Od razu zostajemy wplątani w wir wydarzeń, a jest ich naprawdę wiele, tak jak bohaterów. Sullivan posługuje się prostym, ale pełnym dynamizmu i swobodnym stylem. Skupił się bardziej na fabule i akcji, niż emocjach, uczuciach i przesłaniu, co niektórzy mogą uważać za zdecydowany minus. Jednak jest to lekka i rozrywkowa książka, idealna na długie zimowe wieczory. Wymaga jednak dużej koncentracji, gdyż łatwo pogubić się w tak rozbudowanej fabule.
  Co jeszcze znajdziecie w tej książce? Przede wszystkim intrygi, w które zamieszany jest każdy z występujących w powieści postaci. Nic nie będzie oczywiste, przed wami liczne i niespodziewane zwroty akcji, morderstwa, kradzieże, walki o władzę. Jest miłość i nienawiść, dobro i zło, odwaga oraz tchórzostwo, ocalenie i śmierć. Myślę, że to gratka dla fanów książek stylizowanych na średniowieczu. Oczywiście są również elementy fantasy, czyli magia oraz smoki, krasnale, czarodzieje i elfy. Między tymi ostatnimi, a ludźmi panuje odwieczny konflikt.
  Chociaż „Królewska krew. Wieża elfów” jest powieścią, która ma na celu rozrywkę i nie jest moralizatorska, ani nadmiernie pouczająca, można odnaleźć w niej ważne dla człowieka wartości. Pozwala zastanowić się, czy przestępstwa dla dobra sprawy są słusznym rozwiązaniem problemów. Mówi także o tym, że nienawiść nie pomaga nawet na wojnie. Daje do zrozumienia, że bardzo łatwo jest osądzić niewinnych ludzi, gdy tymczasem zło kryje się zupełnie gdzie indziej… Uczy pojednania i troski o rodzinę, gdyż nie trudno ją stracić. Opowiada o dążeniu do prawdy i zwycięstwie dobra nad złem.
  Komu polecam powieść Sullivana? Wielbicielom literatury fantasy, przygodowej oraz nawiązującej do średniowiecza. Książka jest pełna humoru, przygód i pozwala oderwać się od rzeczywistości na długie godziny, gdyż ma ponad 700 stron. Nie powiem, że jest jedną z moich ulubionych, ale bardzo mi się podobała i z przyjemnością sięgnę po drugą część.

Komentarze

  1. Przy takich historiach zawsze boję się, że nie trafię na nic oryginalnego, ale to wydaje się być ciekawe. Nie wiem jeszcze, czy to przeczytam, lecz też nie wykluczam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooo! Dobre fantasy wyczuwam^^ Chociaż może być trochę schematyczne. Już sam tytuł od razu skojarzył mi się z "Wiedźminem" ("Krew elfów" mi się przypomniała). Na razie chyba raczej nie, ale kiedyś pewnie tak : )

    OdpowiedzUsuń
  3. No no... tak "biegam" po tych blogach z recenzjami i nic porządnego, ale tu?? Pełen profesjonalizm! Recenzje nie zawierają spojlerów, są łatwe do zrozumienia. Ciekawy styl pisania. Także piszę blog, może miałabyś czas zajrzeć? A co do książki. Już pędzę do biblioteki...
    adres URL mojego bloga: http://nonsensowo.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się serio ciekawa, sięgnę ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam jedynie drugi tom (tj. trzeci i czwarty :P), ale bardzo chcę nadrobić swoje zaległości także i z tym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce, ale jakoś mnie nie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli dodasz chociaż krótki komentarz :) Jeśli chcesz - zostaw adres swojego bloga, a na pewno go odwiedzę ;)

Obserwatorzy


Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Popularne posty z tego bloga

PRZEDPREMIEROWO "Pasażerka" Alexandra Bracken

"Piękne Istoty" - Kami Garcia, Margaret Stohl

"Istoty Ciemności" Kami Garcia & Margaret Stohl