czwartek, 22 stycznia 2015

Ogłoszenie w sprawie wyzwania

Niestety, ale druga edycja wyzwania Ocalić od zapomnienia się nie odbędzie. Zgłosiło się naprawdę mało osób, o wiele mniej niż w zeszłym roku. Poza tym poprzednie wyzwanie ukończyło tak naprawdę tylko kilka osób z tych, które się zgłosiły, a skoro teraz zgłosiło się mniej to podjęłam decyzję, że wyzwania nie będzie. Zamiast tego zrobię na moim blogu cykl Ocalić od zapomnienia i w ramach tego cyklu będę co jakiś czas publikowała recenzję książek spełniających założenia. Wszyscy chętni mogą przeprowadzić tę akcję u siebie na blogu pod tą samą nazwą :) Może też wklejać baner. Możliwe, że za jakiś czas zorganizuję po prostu jakiś jednorazowy konkurs związany ze starszymi książkami. Jest mi przykro, że tak wyszło, ale cóż...

8 komentarzy:

  1. Sorry, że nie wzięłam udziału, ale w tamtym roku brałam udział w tylu wyzwaniach, że jechałam na oparach.
    Może później się uda. Możesz spróbować dołaczyć do mojego Czytamy klasyków - Zapraszam :)
    ZAPRASZAM NA KONKURS!!!
    http://monweg.blog.onet.pl/2015/01/22/robie-konkurs-bo-moge/

    OdpowiedzUsuń
  2. Elenkaa_- rezygnacja z wyzwania jest ciekawym pomysłem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda wyzwania, ja niestety mało takich książek czytam, więc nie bardzo bym się nadawała, ale chętnie przeczytam Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się bardzo podoba to wyzwanie, uważam, że jest najlepszym, ze wszystkich. Szkoda, że z niego rezygnujesz. I przepraszam, że ja z niego się wysypałam, ale ogólnie rzecz biorąc, wysypałam się ze wszystkich wyzwań. Niestety, nie byłam konsekwentna i nawet, jeśli czytałam takie książki, to ciągle zapominałam zgłaszać je autorom wyzwań. :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi, że tak wyszło. ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Elenkaa_ najwyraźniej uważnie przeczytała post. :D
    Swoją drogą, szkoda wyzwania, bo było ciekawe. Mnie samej udało się je dociągnąć do końca, ale też na nową edycję się nie zgłosiłam - głównie jednak dlatego, że postanowiłam zupełnie zrezygnować z wyzwań. I tak nie wpływały na moje czytelnicze wybory, więc wydało mi się to wszystko bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie również bardzo żal, lubiłam to wyzwanie, bo było jednym z najbardziej wartościowych w blogosferze. Ale cóż, takie właśnie są realia - blogerzy karmią się głównie nowościami i mają głęboko gdzieś klasykę czy ogólnie nieco starsze dzieła.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli dodasz chociaż krótki komentarz :) Jeśli chcesz - zostaw adres swojego bloga, a na pewno go odwiedzę ;)

Czytelnicy