Miłość silniejsza od śmierci - "Pomiędzy"



  Nie jestem wielbicielką literatury typu paranormal romance, chociaż oczywiście od czasu do czasu zdarza mi się po coś takiego sięgnąć. „Pomiędzy” Tary Hudson przeczytałam już drugi raz. Jestem mile rozczarowana tą powieścią, która urzekła mnie od pierwszych stron. Jak się okazuje paranormal romance nie musi być nudny, a może to wyjątek potwierdzający regułę?
  Historia miłości, której nawet śmierć nie może pokonać. Tak w skrócie została opisana ta książka. Główna bohaterka, Amelia nie wie kim jest, wie tylko, że nie żyje. Błąka się bez celu, wiedząc, że nikt nie może jej pomóc, ani jej zobaczyć. Pewnego dnia ratuje tonącego chłopaka, gdy jego serce na chwilę przestaje bić, dostrzega ją. Rodzi się między nimi uczucie, ale czy duch i człowiek mogą być razem?
  „Pomiędzy” to idealna książka na jesienne, a zwłaszcza listopadowe wieczory. Wprowadza nas w atmosferę pełną tajemnic, skłania do zadumy. Autorka umiejętnie i stopniowo buduje niepowtarzalny nastrój, który pomaga nam odciąć się od rzeczywistości i prawdziwie przeżyć całą historię. Ciekawe opisy, nacechowane mrocznymi kolorami, wprowadzają w zagadkowy, magiczny świat. Całości dopełnia świetnie prowadzona narracja pierwszoosobowa. Na uwagę zasługuje okładka książki, która idealnie odzwierciedla jej treść i klimat. Mogłabym na nią patrzeć godzinami.
  Głównym tematem „Pomiędzy” jest oczywiście uczucie. Zakazane, prowadzące do nieszczęść, ale silne, mające potężną moc. Przeciwko Amelii i Joshui zdaje się być cały świat. Jej śmierć, jego rodzina, jednak prawdziwą miłość trudno przezwyciężyć. Jak będzie w tym wypadku? Tara Hudson tak opisała uczucie łączące bohaterów, że czuć je na każdej stronie. Z pozoru wydaje się nierealne, bowiem czy może zrodzić się między osobami, które prawie w ogóle się nie znają? Opinie na ten temat są podzielone, mnie samej ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Może właśnie „Pomiędzy” pomoże czytelnikom znaleźć odpowiedź…
  Powieść jest niezwykle wzruszająca, opowiada o dziewczynie, która pomimo swej śmierci, nadal pragnie zostać w świecie żywych. Chce kochać, oddychać, czuć. Opis jej tułaczki sprawia, że z oczu czytelnika płyną łzy. Śmierć bowiem na zawsze pozostanie tematem zagadkowym, trudnym i pełnym sprzecznych emocji. Amelia próbuje odkryć siebie, dowiedzieć się, kim jest, poznać swoją rodzinę. Jej spotkanie z matką również wywołuje pewien smutek i żal. To przykre, gdy umiera osoba w tak młodym wieku, mająca całe życie przed sobą.
  „Pomiędzy” jest pełna tajemnic. Bohaterowie starają się poznać szczegóły śmierci dziewczyny. Czy wesoła i zadowolona z życia nastolatka miała powód, by popełnić samobójstwo? A może za jej śmiercią stoi ktoś trzeci? Wiele zagadek kryje w sobie stary most High Bridge Road, w pobliżu którego zginęło już tak wiele osób. Zostaje jeszcze postać Eliego, zmarłego rockmana. Jakie ma plany wobec Amelii i jakie sekrety skrywa? Rodzina Joshuy także nie jest zwyczajną rodziną… Mogę wam zagwarantować, że w tej książce tajemnic naprawdę nie brakuje!
  „Pomiędzy” polecam nie tylko miłośnikom paranormal romance. Uważam, że powinien ją przeczytać każdy, kto potrafi dostrzec rzeczy niewidzialne, takie jak chociażby uczucia i nie boi się tematu śmierci. Oczarowała mnie ta książka, ma w sobie coś wyjątkowego, niepowtarzalnego. Pewnie wiele osób mogłoby zarzucić jej, że charaktery bohaterów są zbyt słabo ukazane, ale w tej historii ważniejszą rolę odgrywają ich tajemnice.

„Większość zebranych zdawała się go znać. Być może znali go przez całe życie. Może tak jak ja, wyczuwali, jak bardzo jest ważny. Bo ja już to wiedziałam. Czułam to w głębi mojego, nagle rozbudzonego serca. Nie znałam jego wieku, nazwiska, nie miałam pojęcia, jak brzmiałby jego głos, gdyby wypowiedział moje imię. Wiedziałam jednak, że wszystko się zmieniło. Na zawsze.” – str.19.

Komentarze

  1. Mile rozczarowana? ^^
    Książka wydaje się być ciekawa, ale słyszałem też kilka negatywnych opinii, dlatego póki co się wstrzymuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mile rozczarowana? xD
    A książką mnie zainteresowałaś, z pewnością po nią sięgnę, bo, najwyraźniej oprócz wątku romantycznego ma też inny, nieco głębszy wymiar.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka nie należy do najlepszych, ale naprawdę miło i szybko się ją czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Średnio mi się to widzi. Nie wiem czy lubię takie historie.
    pozdrawiam gorąco z www.ksiazka-od-kuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie uwielbiałam takich historii, ale ta jest naprawdę inna, wyjątkowa.

      Usuń
  5. Na ogół lubię ten gatunek, a Twoja recenzja dodatkowo zachęciła mnie do tej książki (i ta cudowna okładka) i mam nadzieję, że kiedyś ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli dodasz chociaż krótki komentarz :) Jeśli chcesz - zostaw adres swojego bloga, a na pewno go odwiedzę ;)

Obserwatorzy


Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Popularne posty z tego bloga

PRZEDPREMIEROWO "Pasażerka" Alexandra Bracken

"Piękne Istoty" - Kami Garcia, Margaret Stohl

"Istoty Ciemności" Kami Garcia & Margaret Stohl