wtorek, 9 lipca 2013

Top 10 - ulubione bohaterki literackie



1. Ania Shirley/Blythe (seria "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery) – myślę, że każdy zna tę marzycielkę o „kasztanowych” włosach. To osoba bardzo nieprzewidywalna. Raz się śmieje, raz płacze, lubi dużo mówić, ale potrafi także milczeć. Jej wyobraźnia oraz tysiąc pomysłów na minutę często doprowadzają do wielu pechowych i zabawnych sytuacji. Ufarbowanie włosów na zielony kolor, upicie Diany, sprzedanie krowy sąsiada to tylko niektóre z nich. Ma wybuchowy charakter i jest niezwykle uparta, o czym świadczy chociażby awantura z panią Linde. Ania to bardzo utalentowana dziewczyna. Lubi pisać opowiadania i chciałaby, aby któreś z nich zostało opublikowane w gazecie. Posiada również zdolności aktorskie, czasem wczuwa się w rolę aż za bardzo, przez co prawie utonęła grając Elaine. Ania popełnia oczywiście wiele błędów, których potem żałuje. Chyba i tak najbardziej lubię ją za to, że uderzyła Gilberta w głowę szkolną tabliczką. Jej losy z czasów studenckich również są ciekawe: liczne oświadczyny i odmowy itd.


2. Scarlett O’Hara/Hamilton/Kennedy/Butler ("Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell) – szalało za nią wielu chłopaków, ale zakochana była w Ashley’u. Gdy miała 16 lat, dowiedziała się, że on pomimo uczucia do niej uważa, że do siebie nie pasują i zaręczył się z Melanią. Dziewczyna na złość wszystkim wyszła za brata Melanii. Scarlett to postać, która popełniła w życiu tak wiele błędów. Była też bardzo pomysłowa, a jej zachowanie często zaskakujące. 10 lat walczyła o Ashely’a, po to, by przekonać się, że kocha swojego trzeciego męża – Retta, którego bardzo upokarzała, pomimo tego, iż przez te wszystkie lata ją kochał. Nienawidziła Melanii, ale opiekowała się nią, gdy Ashley wyruszył na wojnę. Dopiero po jej śmierci uświadomiła sobie, że to była prawdziwa przyjaciółka. Lubiła postępować na złość innym, w chwilach gniewu rzucała wazonami i innymi przedmiotami tego typu, nie miała skrupułów przez okłamywaniem i bawieniem się uczuciami innych, szczególnie Retta. Bardzo kochała Tarę – swój rodzinny dom, była w stanie wiele dla niej poświęcić. Aby ratować nie tylko siebie, ale i domowników, zabiła żołnierza. Niezwykle przedsiębiorcza, zarządzała tartakiem i nie tylko. Przeszła w swoim życiu wiele, ale pod koniec książki powiedziała, że świat się nie kończy i jutro pomyśli jak odzyskać Retta.

3. Evanlyn/Cassandra (seria "Zwiadowcy" John Flanagan) – księżniczka, a jednocześnie wojowniczka. Wychowywana przez ojca, którego zresztą bardzo kocha. Czasami nieco rozkapryszona, ale jednocześnie nie boi się trudnych warunków i dzielnie przemierza różne kraje z Willem, Haltem, Horace’em, Gilanem, Skandianami. Bardzo odważna, pomogła Willowi spalić most Morgaratha, ryzykując życiem, została zresztą porwana do Skandii. Uczestniczyła w bitwie o Skandię, pomagając Willowi i Horace’owi dowodzić oddziałem łuczników. W trakcie kolejnej bitwy wyruszyła po posiłki. Uczestniczyła w wyprawie po porwanego Eraka, niegdyś jej wroga. Nie zamierza bezczynnie siedzieć na tronie, uczy się walczyć. Pomogła Willowi wyjść z uzależnienia narkotykami, co wymagało ogromnej cierpliwości, siły ducha, przyjaźni. Boryka się również z rozterkami sercowymi – musi pogodzić się z tym, że ona i Will nie mogą być razem, głównie przez to, że ona jest księżniczką, on mieszkającym w lesie zwiadowcą. Nie znosi Allyss – jego dziewczyny, ale potrafi pogodzić się z nią, gdy muszą zjednoczyć siły. Później przekonuje się, że kocha Horace’a. Kiedy rycerz długo nie wracał ze swojej wyprawy, wyruszyła za nim na drugi koniec świata. Zadziorna, zbuntowana, nieco szalona.


4. Isabeau de Montmayer ("Hyperversum" Cecilia Randall) – średniowieczna dama, kobieta bardzo silna psychicznie. Pomimo młodego wieku przeszła w swoim życiu wiele. Godzi się z tym, co nieuniknione, wie, że musi dbać o interesy lenna, nie swoje. Potrafi podjąć właściwą decyzję, która może ocalić życie jej ukochanemu, nawet jeśli oznacza to, że już nigdy go nie zobaczy. Mądra, kochająca, wierna, troskliwa.